Odkryj strategię, dzięki której tysiące ludzi zamieniło stres na pełne konto oszczędnościowe
Zakup ebooka
„Nie ma tu magicznych sposobów na krypto miliony, jest tylko ciężka orka. Ale chyba o to chodziło.”



to pozbawiona ekonomicznego bełkotu instrukcja obsługi Twoich pieniędzy, która krok po kroku wyprowadzi Cię z długów. Zamiast teoretyzować, dostajesz gotowe narzędzia: od skutecznej Metody Kuli Śnieżnej po budowę nienaruszalnego funduszu bezpieczeństwa. To koniec pudrowania rzeczywistości – czas na konkretny plan, który wdrożysz w jeden weekend, by wreszcie odzyskać spokój
Przeczytaj dlaczego warto kupić ebooka Finansowy Reset, który obala mity trzymające Cię w biedzie i pokazuje mapę wyjścia

„Konkret. Bez lania wody. W pierwszy weekend ogarnęłam 2500 zł na fundusz startowy, sprzedając graty z piwnicy. Polecam.”
„Czytałem Szafrańskiego i Iwucia, ale tutaj jest jakoś tak... inaczej. Mniej tabelek w Excelu, a więcej psychologii. Rozdział o lustrze otworzył mi oczy. Polecam.”
„Bałam się, że nic z tego nie zrozumiem, bo jestem noga z matmy. A tu niespodzianka – metoda kuli śnieżnej jest banalnie prosta. W końcu widzę, że ten dług maleje.”
„Dobra pozycja. Bez lania wody i zbędnych historyjek. Same instrukcje co robić krok po kroku. Takie poradniki lubię.”
„W końcu przestaliśmy się żreć z mężem o kasę. Mamy wspólny plan i jakoś lżej się żyje, chociaż budżet ten sam. Dzięki za rozdział o rozmawianiu.”
„Sprzedałem auto. Bolało jak cholera, koledzy w pracy pukali się w czoło. Ale wiecie co? Śpię spokojnie. Nie martwię się o ratę. To jest bezcenne.”
„Wstyd się przyznać, zarabiam 12k i nie miałem oszczędności. Życie na pokaz. Ta książka to był zimny prysznic. Boli, ale leczy.”
„W pierwszy weekend ogarnęłam 1400 zł ze sprzedaży ciuchów na Vinted i starych zabawek. Nawet nie wiedziałam, że mam tyle kasy w domu. Fundusz startowy gotowy!”
„Dzięki metodzie kuli śnieżnej spłaciłem dwie chwilówki w 3 miesiące. Wcześniej bujałem się z tym rok. To działa na głowę.”
Poznaj sprawdzony system, który wyzeruje Twoje długi i zbuduje finansowe bezpieczeństwo – bez ekonomicznego bełkotu

